Wizyty

niedziela, 15 kwietnia 2018

Chohuahua

Widzę różnicę, widzę różnicę między makro i micro rasami: BPP, a Chihuahua. To prawda, z wiekiem widzimy to czego nie widzimy jako młodzi ludzie. Siła fizyczna i psychika 30-latka mówi, że tak będzie zawsze, a to niestety nie jest prawdą. Ale trzeba dobić do pięćdziesiątki, żeby to zrozumieć, a co ważniejsze przyjąć do wiadomości. Czterdziestolatki się jeszcze łudzą, ale na darmo, niepotrzebnie. To równia pochyła !!! c.d.n.

środa, 27 grudnia 2017

Nie ma to jak sen :)

Sen to jedyne rozsądne rozwiązanie na święta... 😉

sobota, 28 października 2017

@@@

Padało , pada i będzie padało.

poniedziałek, 16 października 2017

Chi- zadumany Stanczyk

Zastanawiam się dlaczego piątek jest zrośnięty z poniedziałkiem. Sobota i niedziela, dwa dni wolnego podobno są w kalendarzu, ale  ciężko mi je zauważyć i zapamiętać tak szybko znikają, a poniedziałek ciągle jest i we wtorku, środzie itd.

niedziela, 15 października 2017

Kuki Chi

Zamieszkałem i pokochałem. Jak każde zwierzę bezgranicznie
i bezwarunkowo :) moja rodzina też odwzajemnia miłosne uczucia wobec mnie, tak przynajmniej czuję. 
Nowa rzeczywistość zastała mnie w nowym domu i poza nim. Wszystko nowe, inne... Pani mówi, że w polityce czyli poza domem no i w jej pracy zaszły ogromne zmiany. Nadeszło nowe... 
Często mówi, że swojej pracy nie lubi, jest wypalona i ma dość. Więc dlaczego nie machnie na tę pracę ogonem ? ja bym machnął
i odszedł, ale podobno w świecie ludzi to nie takie proste, a można by rzec, że nawet bardzo skomplikowane. Tego akurat nie rozumiem i dlatego w kwestii wolnej woli bardziej odpowiada mi mój świat-psi... :)

poniedziałek, 1 maja 2017

Chihuahua

I pies już jest! Niestety lub stety złamałam się i mam Kukiego - pięknego maluszka rasy chihuahua :)Jest mikrusem puki co i ma niecałe 3 miesiące . Tak więc nastała era Kukiego...

wtorek, 14 lutego 2017

xxx

Szaleństwo trwa.
Walentynki.
Moim zdaniem to "coś", ten stan ogłupienia jest dla ludzi przed prokreacją. Pozostali mają wydmuchane na obustronne udawanie ;)
No, ale biznes się kręci a co najważniejsze napędza gospodarkę i takie tam.Więc jeszcze do północy i koniec wspaniałego  szczęścia w kształcie czerwonego serca. Po północy własnie czar pryska i zaczynamy się  kłócić, obrażać, rozwodzić, zdradzać, często znęcać jedno nad drugim, a nawet bić.
Tak więc korzystajmy bo szczęście "trwa tylko chwilę, albo dwie " ;) następna chwila dopiero za rok...